Z miskami przez świat

Film dokumentalny o ostatnim trybie mojego życia nazywałby się: ,,Z miskami przez świat”, albo: ,,Życie na miskach”.

 Scena I: Pakuję swoją podręczną kuchnię; miski umyte, mąka spakowana, olej jest, przyprawy na miejscu… plandeka i folia… są! No to jedziemy… Czytaj dalej…